lekcja oszczędzania dla dzieci

Lekcja oszczędzania

Tagi

Każdy z rodziców nie chce, aby jego dziecku zabrakło pieniędzy w życiu. Dlatego oprócz zapewnienia mu dobrego startu w życiu w postaci odpowiedniego wykształcenia, trzeba również dać dziecku kilka lekcji skutecznego oszczędzania.

Nauka oszczędzania powinna rozpocząć się dość wcześnie, bo jeśli dziecko od samego początku przyjmie postawę to w przyszłości oszczędzanie będzie dla dziecka rzeczą naturalną i oczywistą.

Nauka oszczędzania jest zadaniem nie tylko rodziców ale również szkoły, do której uczęszcza dziecko.

Trzeba pamiętać, że jeśli dziecko dorasta to ma znacznie większe potrzeby, wówczas cecha oszczędności jest trudna do zachowania. Dlatego tak ważne jest wpojenie dziecku nawyku gromadzenia pieniędzy.

Poniżej przedstawiamy kilka wskazówek, w jaki sposób nauczyć dziecko oszczędzania.

Po pierwsze: wytłumacz dziecku skąd się biorą pieniądze

Nastały takie czasy, że wszelkie rachunki płacimy przy pomocy Internetu, w czasie zakupów posługujemy się kartą, a gotówkę pobieramy z bankomatu. Żyjąc w świecie wirtualnego pieniądza, nasze dzieci mogą nie mieć okazji, by zobaczyć, że za rachunki trzeba płacić. Mogą również myśleć, że karta płatnicza to super-karta, którą wystarczy zdobyć, by mieć to, czego tylko się zapragnie, a bankomat to ściana pełna pieniędzy, z której można pobierać tyle pieniędzy ile się chce.

Trzeba wytłumaczyć dziecku, skąd się biorą pieniądze w naszym portfelu. Dlaczego można pobierać pieniądze z bankomatu. Powiedz dziecku, że każdy ma swoje konto, a każdego miesiąca wpływają na nie pieniążki, które są wynagrodzeniem za ciężką pracę rodziców.

Dzieci powinny zdawać sobie sprawę z tego, że na zakup niektórych rzeczy trzeba poczekać, gdyż akurat w danym czasie nie ma na to odpowiedniej sumy pieniędzy albo, że w życiu trzeba dokonywać wyborów i zakup niektórych rzeczy trzeba odłożyć na później.

Po drugie: bądź wzorem dla swojego dziecka

Dzieci w pierwszych latach swojego życia uczą się wszystkiego na zasadzie naśladownictwa. Przyglądają się swoim rodzicom, obserwują ich i przyswajają sobie pewne wzorce zachowań oraz postawy, które będą towarzyszyć im w dalszym życiu.

Dlatego jeżeli rodzice dają dziecku dobry przykład, dziecko będzie czerpało z tego same korzyści. Jeżeli dziecko widzi, że rodzice kontrolują swoje wydatki i przykładowo słyszy od rodziców, że zakup komputera czy rowerka był możliwy do zakupienia dzięki kilkumiesięcznemu oszczędzaniu, to wówczas dziecko zrozumie jak ważne jest oszczędzanie.

Po trzecie: dawaj dziecku kieszonkowe

Jeżeli dziecko będzie otrzymywać od rodziców kieszonkowe, nauczy się ono planowania własnych wydatków, samodzielnego dokonywania wyborów. W dawaniu „miesięcznej pensji” dziecku istotne jest to, żeby powiedzieć dziecku na co pieniądze mają zostać przeznaczone, tzn. można powiedzieć, że z kieszonkowego dziecko może kupować sobie słodycze, jednak my (rodzice) nie będziemy już kupować swojej córce czy synkowi żadnych batonów i cukierków. Istotna jest tutaj konsekwencja rodziców, którzy powinni rzeczywiście nie dawać dziecku dodatkowych pieniędzy na słodycze, które miały zostać zakupione z kieszonkowego.

Kiedy zacząć dawać dziecku kieszonkowe? Badania wykazały, że co piąty cztero- i pięciolatek otrzymuje od rodziców jakąś kwotę pieniędzy. Jednak dopiero w wieku sześciu, siedmiu lat dziecko uczy się liczyć i wtedy zaczyna się interesować pieniędzmi. Dlatego ten wiek może być dobrym momentem, by rozpocząć wypłacanie dziecku kieszonkowego. Na początku nie chodzi o jakąś wielką kwotę (potrzeby małego dziecka są małe), może to być np. 5 zł tygodniowo. System tygodniówek może lepiej się sprawdzać w przypadku małych dzieci, dla których dalekosiężne planowanie może być zbyt trudne.

Rodzice powinni pamiętać o tym, że dziecko może ze swoimi pieniędzmi zrobić co zechce – może nawet zdecydować się kupić zabawkę, która w Twoim mniemaniu zaraz się zepsuje. Następnym razem dziecko wyniesie ze swojego poprzedniego zakupu jakieś wnioski i zakupi coś solidniejszego. Człowiek uczy się na błędach.

Rodzice powinni być stanowczy, tzn w przypadku, gdy dziecko pierwszego dnia wyda wszystkie swoje pieniądze, nie można dziecku dawać pieniędzy przed wcześniej ustaloną datą.

Pamiętajmy o tym, że kieszonkowe nie może być ani za małe, ani za duże. Nie powinna mieć miejsca taka sytuacja, że dziecko musi zwlekać z zakupem najmniejszej rzeczy zbyt długo. I odwrotnie, jeśli dziecko będzie otrzymywać zbyt dużą ilość pieniędzy, nie będzie ono potrafiło wywiązać się ze swojej funkcji.

Wysokość kieszonkowego powinna być dostosowana do wieku i potrzeb dziecka.

Po czwarte: naucz dziecko planować wydatki

W dniu, kiedy dziecko otrzyma kieszonkowe warto zachęcić je do zastanowienia się nad tym, co jest dla niego w danym miesiącu najważniejsze i na co podarowane pieniądze powinny mu wystarczyć. Dziecko, z czasem powinno nauczyć się rozkładać swoje wydatki w taki sposób, aby starczyły mu na dłuższy okres.

Po piąte: zachęcaj dziecko do oszczędzania

Aby zachęcić małe dziecko do oszczędzania możesz zakupić mu skarbonkę, którą będzie trzymało u siebie w pokoju. W przypadku starszego dziecka możesz założyć mu konto w banku. Istotne jest, aby dziecko swoje oszczędności miało u siebie, nie trzymaj jego pieniędzy u siebie (mówiąc, że jak będzie potrzebowało to mu dasz). Dziecko musi widzieć rezultat swojej pracy i musi czuć, że to należy do niego.

Od najwcześniejszych lat dziecko otrzymuje pieniądze od rodziny, czy to od dziadków, czy od cioci, wujka dlatego oszczędzanie na konkretny cel zwiększy szansę na to, by dziecko zdecydowało się podjąć próbę oszczędzania. W ten sposób łatwiej nauczyć swoją pociechę cierpliwości i wytrwałości w dążeniu do celu. Kiedy przyjdzie czas zakupu planowanej rzeczy, dziecko zobaczy, że warto było gromadzić pieniążki – własne pieniążki!

Aby nasza pociecha nie zniechęciła się do oszczędzenia, to można ją nagrodzić w następujący sposób: jeśli uzbiera połowę sumy, my dołożymy dziecku pozostała część.

Po szóste: angażuj dziecko we wspólne zakupy

Gdy wybierasz się na zakupy, zabierz ze sobą swoje dziecko – to może być bardzo pouczająca zabawa dla niego. Wkładając poszczególne produkty do koszyka, dodawajcie wspólnie ceny – wcześniej ustalcie sumę jaką możecie przeznaczyć na zakupy – jeżeli dziecko zauważy, że przekraczacie ustaloną sumę pieniędzy samo zacznie Cię namawiać byś zaniechała kupna niektórych rzeczy. Część matek uważa, że rozmowy o pieniądzach i angażowanie dziecka w kwestie finansowe to niepotrzebny krok w dorosłość. Owszem, ale nie w przypadku, gdy kwestie finansowe są elementem zabawy – wtedy dziecko uczy się sztuki wyborów i poznaje wartość pieniądza.

Od jakiegoś czasu obchodzi się Światowy Dzień Oszczędzania (ostatni dzień października). W tym czasie szkoły organizują liczne akcje propagujące oszczędzanie jako element pozytywnego stylu życia. W szkole podstawowej organizuje się zbiórki makulatury, a pieniądze, które klasa czy szkoła otrzyma za nią, przeznaczone są na wycieczki, pomoce naukowe lub coś, co będzie służyło wszystkim uczniom.

Ucząc dziecko oszczędzania nie można zapomnieć o wpojeniu dziecku tego, że gromadząc pieniądze nie można myśleć tylko o sobie. Trzeba wyjaśnić dziecku, że trzeba być hojnym, że trzeba mieć na uwadze potrzeby całej rodziny – nauka oszczędzania nie może stać się nauką egoizmu.

Zobacz inne artykuły

Podobne artykuły


Panel informacyjny - pierwszy

Panel informacyjny - drugi


Stopka strony